Jezus mówi: To jest moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem.

J 15,9-13

Pobierz z Google PlayPobierz z App Store

Aktualności: Modlitwa na Piasku z adoracją Krzyża


Pierwsza marcowa środa, jak każda pierwsza środa miesiąca, przyniosła ze sobą modlitwę na Piasku. Przygotowaniom do niej towarzyszyło pytanie, czy ktoś wybierze modlitwę z kanonami w czasie, gdy pobliskiej Maciejówce rekolekcje wygłasza Szymon Hołownia. Wiadomo przecież, że autor "Tabletek z krzyżykiem" przyciąga tłumy. Na szczęście w Kościele jest miejsce na wszystko: i na charyzmatyczne świadectwa, i na cichą kontemplację. Na Piasek dotarło wielu młodych ludzi, aby uczestniczyć w modlitwie, która tym razem została połączona z adoracją Krzyża.

Modlitwa na Piasku z adoracją Krzyża

Ikona Krzyża została położona na podłodze tak, aby każdy, kto tego chciał, mógł koło niej klęknąć, dotknąć jej, oprzeć o nią czoło. Tak zazwyczaj - od przyklęknięcia obok, od położenia głowy na ikonie rozpoczyna się bardzo osobista rozmowa z Tym, który powiedział "przyjdźcie do mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię". Nasza adoracja Krzyża staje się odpowiedzią na to zaproszenie Jezusa, przychodzimy do Niego, bo szukamy źródła siły, uzdrowienia. Oparcie czoła o Krzyż jest wyrazem zaufania, że nasze życie bez względu na jego przebieg ma wartość, że nasze wołanie jest słyszane, że Jezus jest "Bogiem z nami". Przyklęknięcie obok Krzyża to także przyznanie się do tego, że potrzebujemy pomocy, że sami z siebie nie jesteśmy mocni, że nie jesteśmy samowystarczalni.

Krzyż adoruje się wraz z innymi. Ikona zazwyczaj otoczona jest przez kilkoro modlących się ludzi. Jedni modlą się dłużej, inni krócej, jedni całują Krzyż, inni tylko trzymają dłoń na ikonie. Nikt jednak nie jest odrzucony. Łaska płynąca z Krzyża jest dla wszystkich. Bardzo łatwo przy Krzyżu zauważyć, że nie ma lepszych i gorszych chrześcijan, że wszyscy w tym samy stopniu potrzebujemy obecności Boga.

W Taizé taka adoracja odbywa się w każdy piątek. W letnie miesiące łatwo zauważyć, że przy Krzyżu gromadzą się tłumy. Ludzi czasami bardzo długo czekają na swoje miejsce przy ikonie. Dlaczego? Bo każdy, kto doświadczył osobiście adoracji Krzyża, wie, jak wiele ważnych rzeczy się wtedy dzieje. Nie są spektakularne, nawet nie są zbyt widoczne. A jednak od każdego takiego przyklęknięcia rozpoczyna się powolna przemiana naszych serc. Stają się bardziej pojemne, bardziej żywe. Człowiek biegnie w stronę Krzyża, żeby zaraz potem być bliżej innych ludzi.




Mała Wiosna
Pewnie wielu z Was zadaje sobie pytanie skąd taka nazwa? Otóż słowami: "Ach, Taizé, ta mała wiosna" papież Jan XXIII określił ekumeniczną wspólnotę braci założoną przez brata Rogera w 1940 roku w małej burgundzkiej wiosce - Taizé.

www.taize.fr/pl